
Postój 1 z 8
Dywaniki EVA samochodowe
Błoto nie czeka na Halloween — ale Ty też nie musisz.


Po lewej: welur po jesieni — ilustracja. Po prawej: EVA 3D z rantami — zdjęcie z realizacji.
Problem
Welurowy dywanik wchłania wodę, błoto i liście po każdym jesiennym spacerze z psem. Po jednym sezonie wygląda jak po pięciu, a pod piętą kierowcy robi się wytarta łysina. I nigdy do końca nie wysycha — stąd wilgotny zapach, którego nie da się niczym zabić.
Po czym to poznać
Łatwo go rozpoznać: po deszczu dywanik jest ciężki od wody, szyby częściej parują, a zapach wraca mimo odkurzania. Kierowcy, którzy zmienili dywaniki, opisywali nam to krótko: „Błota wpadające za dywanik”, „nagromadzony piach na welurowych dywanikach lub błoto na gumowych”. To wina materiału — włókna i spód welurowego dywanika trzymają wilgoć w środku, więc schnie bardzo długo.

Co pomaga
EVA działa inaczej: nie wchłania wody. Brud, piasek i woda zostają w komórkach na powierzchni, a nie w materiale. Liście, błoto, kałuża po psich łapach — wystarczy wyjąć dywanik i wytrzepać go albo spłukać wodą.
Tak działają dywaniki EVAMATS, szyte w Gdańsku pod konkretny model, rocznik i wersję nadwozia. Wersja 3D z rantami ma boki do 7 cm, które zatrzymują wodę i śnieg na dywaniku i osłaniają boczną tapicerkę. Kolory dobierasz sam: 17 kolorów dywanika i 15 kolorów obszycia.
- Nie wchłania wody
- Szyte pod model auta
- Wystarczy spłukać wodą
★★★★★
„Idealnie dopasowane, solidnie wykonane i łatwe w utrzymaniu czystości. Świetnie chronią podłogę auta przed błotem, piaskiem i wilgocią.”

Halloween Sale −30%
Komplet przód + tył z rantami: 637 zł zamiast 910 zł (oszczędzasz 273 zł)

















